Kuchenna poezja i lokalni przedsiębiorcy w „Życiu”

Cały czas do Waszych rąk trafia pierwszy numer „Życia Pyrzyc” – nowego bezpłatnego lokalnego czasopisma. Na bieżąco cały nakład roznosimy do skrzynek na listy, a ci którzy jeszcze go nie otrzymali mają możliwość wzięcia go z jednego z punktów handlowych (lista w dalszej części artykułu). Naszą nową publikację możecie przeczytać także w internecie.

Przyznam, że wysyłając do druku pierwszy numer „Życia Pyrzyc” nie miałem pojęcia jak zostanie przyjęty przez mieszkańców naszego miasta. Zaproponowaliśmy bowiem gazetę różniącą się od tych, które są już obecne na pyrzyckim rynku. Niemniej pierwsze opinie na temat czasopisma są pozytywne. Do punktów, w których można je otrzymać musieliśmy dowozić więcej egzemplarzy, co świadczy o dużym zainteresowaniu.

Już dzisiaj mogę powiedzieć, że kolejny numer „Życia” dotrze do naszych czytelników we wrześniu, ponieważ z opinii wielu z Was wynika, że powinno ono na stałe zagościć w tutejszym krajobrazie medialnym. Jest to niezwykle budujące i dodaje naszemu zespołowi zapału do działania.

Jakie założenia przyjmujemy do wydawania następnych numerów? Tak jak pisałem we wstępniaku do pierwszego wydania – chcemy promować młodych. Będziemy zarówno pisać o ich pasjach jak i podejmować problemy, które ich dotyczą. Również dla ich kreatywności chcemy przeznaczyć miejsce. Od września będziemy publikować wyśmienite przepisy kulinarne Weroniki Madejskiej – osiemnastoletniej blogerki pochodzącej z Kobylanki, która między innymi za pomysłowość swoich przepisów otrzymała nagrodę Bloga Roku 2011 portalu Onet.pl. Linki do wpisów na jej blogu (www.natchniona.pl) będziemy na bieżąco umieszczać w dziale „Poezja w kuchni”. Czekamy również na innych młodych autorów, chcących pokazać swoją pasję, czy też spróbować swoich sił w dziennikarstwie.

Bardzo ważni są dla nas także lokalni przedsiębiorcy. To właśnie oni są w dużej mierze motorem napędowym pyrzyckiej gospodarki – ich firmy i zakłady przecież płacą tutaj podatki. Nie zabraknie więc miejsca na ich głos. Chcemy ich wspierać i promować, bo w końcu wszyscy tutaj żyjemy i nam wszystkim zależy na przyszłości i rozwoju Pyrzyc, a „Życie Pyrzyc” jest czasopismem tworzonym dla Pyrzyczan przez Pyrzyczan. To jest nasze miasto, a działając wspólnie możemy zrobić wiele dobrego.

Liczymy też na kontakt z czytelnikami i widzami. Prowadząc zarówno redakcję telewizyjną, internetową jak i prasową chcemy dotrzeć do jak największego grona. W dzisiejszych czasach nie byłoby to możliwe, gdyby nie kontakt z odbiorcami. Zapraszamy do przesyłania zdjęć, czy informacji z wydarzeń, których byliście świadkami oraz powiadamiania redakcji o nadchodzących wydarzeniach, problemach i sprawach, którymi według Państwa powinniśmy się zająć.

Mamy nadzieję, że zmiany które szykujemy też w redakcjach telewizyjnej i internetowej sprawią, że jeszcze chętniej będziecie korzystali z naszych mediów i przede wszystkim brali udział w ich tworzeniu.

 

Gdzie można otrzymać „Życie Pyrzyc”:

– Kiosk warzywny, pl. Wolności
– Sklep spożywczy „Eden”, ul. Dąbrowskiego
– Sklep spożywczy „Hades”, ul. Dąbrowskiego
– Sklep spożywczy „Swojskie wyroby”, ul. 1-go maja
– Sklep spożywczo-przemysłowy „Egbet”, ul. Bogusława
– Pracownia florystyczna „Galeria Art”, ul. Rejtana
– Sklep papierniczo-wędkarski „Pilot”, ul. Dworcowa
– Sklep spożywczo-przemysłowy, ul. Słoneczna
– Sklep spożywczo-przemysłowy „Znajomy”, ul. Warszawska
– Sklep spożywczo-przemysłowy „Znajomy”, ul. Dąbrowskiego
– Supermarket „Eko”, ul. 1-go maja (wejście od parkingu przy ul. Kilińskiego)
– Sklep spożywczy Z. Witoński, ul. Jana Pawła II
– Sklep ogólnospożywczy „Keks”, Wierzbno
– Sklep spożywczy „Agata”, Wierzbno

– Sklep „Foto Mac”, ul. 1-go maja

– Księgarnia „Bajka”, ul. 1-go maja

 

Listę będziemy na bieżąco uzupełniali

„Życie” można również przeczytać w kilkunastu lokalach usługowych i gastronomicznych w Pyrzycach.