Kandydatka na Strażaka Roku: Magdalena Śliwińska – OSP Lipiany

Na pytania odpowiada Magdalena Śliwińska z OSP Lipiany

1. Jak długo związana jest Pani ze swoją jednostką?

W Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipianach jestem od 2013 roku.

 

2. Czym dla Pani jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem to dla mnie nie tylko gaszenie pożarów czy wyjazdy do wypadków. To także bezinteresowne poświęcenie wolnego czasu na edukację społeczeństwa w kwestii bezpieczeństwa. Bycie strażakiem wymaga oddania całego swojego serca i zaangażowania w niesieniu pomocy innym.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pani do końca życia?

Było to akcja sprzed kilku lat , zostaliśmy zadysponowani do wypadku motocyklisty. Był to mój pierwszy wyjazd do wypadku. Jadąc na miejsce zdarzenia byłam wystraszona niewiedzą co zastanę na miejscu. Przychodziły mi do głowy najgorsze scenariusze. Po walce z czasem i swoimi lękami spełnił się najgorszy scenariusz i niestety nie udało się uratować młodego motocyklisty.

 

4. Czy według Pani istnieje przepis na idealnego strażaka?

Nie ma przepisu na idealnego strażaka. Strażak to bezinteresowna pomoc, narażenie własnego zdrowia i życia oraz poświęcenie swojego czasu dla innych. Strażakiem nie jest się tylko podczas służby bądź dyżuru, jest się nim przez 24h na dobę 7 dni w tygodniu.

 

5. Jeśli Pani wygra, czym będzie dla Pani tytuł „Strażaka Roku”?

Będzie dla mnie wyróżnieniem i udowodnieniem sobie i innym, że kobieta może sprostać trudnym i wymagającym wyzwaniom, które wiążą się z pracą strażaka.