Kandydat na Strażaka Roku: Roman Zubik – OSP Lipiany

Ostatnich odpowiedzi udzielił Roman Zubik z OSP Lipiany.

1. Jak długo związana jest Pani ze swoją jednostką?

Z jednostką OSP Lipiany jestem związany od 25 lat.

 

2. Czym dla Pani jest „bycie strażakiem”?

Bycie strażakiem to dla mnie trzecia, zaraz po byciu mężem i ojcem najważniejsza rola w życiu, choć wymaga wielu wyrzeczeń, gdy się tego posmakuje trudno z tego zrezygnować. Straż to moja pasja i drugi dom.

 

3. Jaką akcję zapamięta Pani do końca życia?

Najbardziej utkwiła mi w pamięci jedna z pierwszych akcji, w której zostaliśmy zadysponowani do wypadku samochodowego, w którym kierowca samochodu ciężarowego został zakleszczony w kabinie pojazdu. Mimo braku specjalistycznego sprzętu i wielogodzinnego wysiłku strażaków udało się poszkodowanego wyciągnąć z pojazdu, lecz po długiej reanimacji nie udało się go uratować.

 

4. Czy według Pani istnieje przepis na idealnego strażaka?

Nie ma żadnego przepisu! Strażakiem trzeba się urodzić, trzeba to mieć we krwi. Nie każdy jest gotów narażać własne życie aby nieść bezinteresowną pomoc innym.

 

5. Jeśli Pani wygra, czym będzie dla Pani tytuł „Strażaka Roku”?

Tytuł ,,Strażaka Roku” będzie dla mnie dalszą motywacją do działania oraz uhonorowaniem mojej 25-letniej służby w OSP.